Rozsypaniec o wschodzie.

Ktokolwiek nie odwiedziłby Bieszczad zachwyca się ich magią. Szczerze powiedziawszy nie lubię gór – i to nie dlatego, że nie doceniam ich piękna, a dlatego, że chodzenie po nich jest zabójcze dla moich oskrzeli (astma). Tym razem praca zesłała mnie jednak w to piękne miejsce, i jedno co bez wątpienia muszę przyznać – LOVE BIESZCZADY. Jeszcze nigdy nie zaznałam tak kojącej ciszy, tak magicznego wschodu słońca, a widziałam ich wiele. Także tak – wszystko co mówią o Bieszczadach to prawda. Na zdjęciach u dołu wschód słońca na Rozsypańcu. Pierwsze zdjęcia zaczęłam robić o 4 rano 🙂

123567891112131415

Advertisements