NEW NEW – moje odkrycie roku.

Przywykłam już do faktu, że cokolwiek wychodzi spod skrzydeł Marcina Makowca i Artura Czaińskiego prezentuje wysoki poziom muzyczny, ale New New to coś tak fajnie świeżego, ale też coś, czego definitywnie na polskim rynku muzycznym brakuje, że głowa mała! Pierwsze kawałki dostałam już od zespołu w styczniu i od tego czasu codziennie słucham NEW NEW w samochodzie. 






Advertisements