mechelinki, rewa, hel – trip morski nr 1

ależ wymarzłam, płakałam od wiatru przez 30 minut, a makijaż zamiast na twarzy zostawiłam na 14stu chusteczkach… ale było fajnie 🙂 oj tak Mechelinki i Babie Doły odwiedzimy na pewno wiosną ponownie 🙂

oczywiście będą kiczowate łodzie rybaków, które osobiście uwielbiam 🙂

910
15
23
14
517
81
11
12
17
18
24
19
201
21221

Advertisements