padam ze zmęczenia…

miałam bardzo fotograficzny i bardzo miły weekend.
w czwartek zaczął się festiwal teatrów ulicznych – FETA – fociłam dużo i jestem bardzo zadowolona ze swojego Canonika (chociaż ktoś się skrzywił przeokrutnie na jego widok – hmmm no tak nie słusznie jest używać cokolwiek innego niż nikon 😛 )
FETA w tym roku była wyjątkowo piękna, (fajne fotki z nocnych spektakli są u Pat -> http://nikittta.blogspot.com/ naprawdę polecam)
swoje foty z ulicznych wstawię powyżej. głównie z piatku, bo było co focić…
generalnie Adam przyjechał, więc weekend miałam dosyć intensywny
w piątek nie spałam od 7 rano do 7 rano w sobotę. śpiwór, my i piękne niebo.
sobota to spokojny dzień z Adamem w Gdyni
niedziela – wycieczka katamaranem na Hel, z Adamem 😉 
extra romantycznie i smiesznie 🙂 thnx :*
dzisiaj ledwo wstałam – 3,5 h snu to zbyt mało

a tu foty z dziejszej pracy. jak widać korba like always 😀

OKULARY SPAWACZA 😀 hahahahah

ania11.jpg

ania21.jpg

okularkowo2.jpg
(foto by Marta)

monik1.jpg

kamilek2.jpg
Kamil

na małysza 😀

malysz-jeden1.jpg

malysz-dwa1.jpg

akcja: POKAŻ NOGI !!

nogi31.jpg

noga1.jpg

nogi-32.jpg

no i moja etatowa modelka… niedługo zacznę jej płacić 🙂

oczy-raz1.jpg

oczy-dwa11.jpg

finisz…

Advertisements