Streetwaves 2011 – Brzeźno
Ze względu na ograniczenia w czasie wolnym wybrałam się jedynie na przechadzkę po Brzeźnie (tzn rowerową przejażdżkę, ale już nie rozdrabniajmy)… odwiedziłam pare miejsc a w innych paru zrobiłam zdjęcia. Począwszy od koncertu Kobiet pod barem mlecznym Perełka, po lampionowy finał na plaży.
Domel i Charlie
Miałam nadzieję, że śniegi nie wrócą… Jednak wróciły i to zdjęcie, jeszcze z grudnia, jakby znowu stało się aktualne.
Zimo – wynocha!
moje półkowe przyjemności
jestem chomikiem. chomikuję ładne rzeczy. maniakalnie. kilka znalazło swoje miejsce na moich książkowych półkach. każda ma swoją historię.
Zestaw plażowy idealny.
W zasadzie brakuje tu jedynie leżaka i oliwki do opalania. Jeszcze chwila i zestaw będzie kompletny.
I jeszcze absolutnie wielkie lowe dla czytania na plaży i faktu, że mieszkam w Gdańsku.
wiosna w wazonie.
Aga wpadła na kawę i pogaduchy i przyniosła mi wiosnę do wazonu, ach!
no i Angelika była w 3mieście na pare dni, i znowu ruszyła na wojaże po świecie
no i oczywiście trzeba nadmienić, że Francesco przyjechał do Polski i ugotował nam cudowną kolację
Dwa dni.
Gdynia Witomino – Lany poniedziałek. Państwo Góreccy postanowili użyć przeciwko przechodniom broni masowego rażenia. Wszystko po to, by tradycja przetrwała.
Mgła nad Gdańskiem unosi się od dwóch dni. Pożera ludzi i instytucje.






















































