Charaton złodzieju.
Nie trawię, kiedy jakiś półgłówek, bo inaczej takiego człowieka nie można określić, myśli, że skoro zdjęcie jest pokazane na jakiejś stronie w necie to można je sobie zapisać na dysk i wykorzystywać na prawo i lewo. Stało się tak już po raz któryś z moim zdjęciem, tym razem jednak ściągnięta jest fota z bloga, pstryknięta ot tak se, a nie jakieś komercyjne zdjęcie. Zatem dzisiaj rano zostałam zarzucona mailami i informacjami na facebooku i gg, że ktoś rozpowszechnia moje zdjęcie, uwaga! – na demotywatorach… To już jest szczyt! Jakiś Charaton wlazł sobie na bloga, ukradł fotkę, po czym zamieścił ją na tym pożal się boże portalu, gdzie, z całym dla niego szacunkiem, ale nie chcę oglądać moich zdjęć, jakiekolwiek by one nie były. Portal oczywiście nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczane przez użytkowników zdjęcia, zatem jestem ciekawa czy, po mojej interwencji u admina, w ogóle je usuną.
edit godz. 16.01 – dostałam maila od “wielkiego demotywatora” o treści:
“Witam,
Usunięte.
Wielki Demotywator
…zawsze ma rację.”
no i po sprawie, tyle, że niesmak pozostaje.
no i dowód – proszę nie powielać :]

przypominam też, że wszystkie publikowane na www.ania1410.wordpress.com zdjęcia, są mojego autorstwa, i jakiekolwiek ich wykorzystywanie bez mojej zgody czy zezwolenia jest nielegalne i podlega przepisom prawa autorskiego.
lechia gdańsk
Skąd mój wpis – stąd –> Archie z apelem do ludu
Uważam, że pomysł krzesełek biało-zielonych jest poroniony. Wygląda to krótko mówiąc chu… . Nie wiem czy kiedykolwiek kibice Lechii będą w stanie zapełnić cały stadion podczas meczu, więc bez sensu ładować w to kasę.
Jeszcze gdyby te krzesełka były jakoś inaczej ułożone, to rozumiem, ale te pasy to jakiś absurd.
Także popieram apel Archiego.
tvn style
jestem uzależniona – to jedna z rzeczy, z jakich muszę się wyspowiadać ![]()
odpalam tv i nie włączam tvn24, tylko tvn style
i oglądam programy typu – ja albo mój pies, czy jak dobrze wyglądać nago. mózg mi wtedy odpoczywa.
btw koncert noworoczny z wiednia był zajebisty !!


skradzione zdjęcia z nazistami na amerykańskiej aukcji
Czytając dzisiejszą Wyborczą trafiłam na artykuł, które mnie szczególnie zainteresował:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5990316,Skradzione_zdjecia_z_nazistami_w_sieci.html
W związku z miejscem w którym mieszkam, i osobistą historią rodzinną jestem szczególnie wyczulona na tego typu pamiątki. Cieszę się, że zdjęcia sie odnalazły, ale też mam wrażenie, że ze względu na opieszałość polskiego wymiaru sprawiedliwości nigdy nie wrócą do miejsca, z którego zostały skradzione.
Dziennikarze Wyborczej próbowali kontaktować się z właścicielką strony the third reich depot (która notabene twierdzi, że z nazizmem nie ma nic wspólnego), jednak bezskutecznie – nie otrzymali odpowiedzi na wyslanego e-maila. Pozostaje mieć nadzieję, że chociaż część zdjęć (niektóre bowiem są już sprzedane) powróci do gliwickiego archiwum państwowego
a tu link do skradzionych zdjęć:
http://wyborcza.pl/5,75539,5990740.html
niechciane
ŚMIECI.
nie potrafię zrozumieć jak można wywieźć lodówkę do lasu w celu jej “utylizacji”, albo lepiej – wyrzucić monitor w środku parku.. do cholery jasnej – nie chcę tego nigdy zrozumieć !
aha – post dedykowany panu Krzysztofowi S. – bo ciągle mnie na gg zaczepia w sprawie każdego update’u





